Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Nigdy nic nie wiemy, nie znamy rytmu kroków, wierszy, który myślimy, idąc w sierpniową noc. Nigdy nie powiedziałem ci, że biegłem. Nigdy nie powiedziałaś, że stałaś przy drzwiach. Pomyśl o tych wszystkich granicach, o podniecaniu do nieprzytomności. Gdybyś strzelała w moje stopy, tańczyłbym jak pijany niedźwiedź, i mógłbym leżeć pod twoimi drzwiami gryząc szkło. 
— Sosnowskiemu zazdroszczę mocno przeżyć
Reposted fromidzsobie idzsobie viaeta eta

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl